Humoris.PL » Dowcipy, kawały, żarty » Dowcipy o mężu i żonie » Strona: 1
Dowcipy o mężu i żonie
Humor małżeński. Mąż i żona i... Humor ;-) Kawały o stusunkach damsko męskich.
Wystaw ocenę: 

Kowalska pisze w swoim testamencie, ze jej zwłoki mają być spalone, a popiół rozsiany z samolotu ponad największym burdelem w mieście.
Na to sąsiadka:
- Co ty Kowalska, a dlaczego to tak?
- W ten sposób będę miała pewność, że mój stary po mojej śmierci przynajmniej 2 razy w tygodniu mnie będzie odwiedzał.
Wystaw ocenę: 

- Czym się różni żona od kochanki?
- Tym, że kochanka, jak przychodzi do domu, to najpierw idzie do łóżka, a potem do lodówki, a żona idzie najpierw do lodówki, a potem do łóżka .
Wystaw ocenę: 

Mąż przychodzi do domu i siada na kibelku. Tymczasem żona krząta się po mieszkaniu
i słyszy, że z kibla dochodzą jakieś postękiwania. Myśli sobie: "Zrobię mężowi
kawał
i zgaszę światło". Gdy to już zrobiła z kibla słychać krzyk:
- O Boże! Ratunku!!!.
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż mówi:
- Uff!!! Myślałem już, że mi oczy pękły.
Wystaw ocenę: 

Siedzi facet na kiblu sra i ciśnie yyy... ,przechodzi żona i zgasza światło w kiblu.A tu nagle o Jezu o Jezu.Zaświeca z powrotem a facet na to:O jak dobrze że to światło bo myslałem ze mi oczy pękły!
Wystaw ocenę: 

Przychodzi dorosła córka do ojca
- Tato mój mąż mnie bije
Ojciec walnął ją w
twarz mówiąc
- Jak on będzie bił moją córkę to ja będę bił jego żonę
Wystaw ocenę: 

Żona do Męża:
- Kochanie, od dzisiaj gotujesz, sprzątasz, zajmujesz się dzieckiem - koniec tych tandetnych meczy Extraklasy, filmów w TV, spotkań z kolegami, bilarda i tym podobnych błazeńskich rozrywek...
Przerywa spoglądając zdziwiona na Małżonka, który zaczął zakładać buty i
kierować się w kierunku wyjścia:
- ... a TY dokąd? Jeszcze nie skończyłam...
- Idę do
apteki
- Po co?
- Po Stoperan, bo chyba Cię posrało...
Wystaw ocenę: 

Mąż i żona leżą w łóżku i kochają się...
Mąż: Kochanie masz piersi jak rodzynki...
Żona: Takie słodkie???
Mąż: NIE! Takie pomarszczone...
Wystaw ocenę: 

Stara chałupa na końcu świata, biedne małżeństwo, wychowujące sporą gromadkę
dzieci. Pewnego wieczora chłop, pouczony przez
lekarza, zakłada prezerwatywę. Małzonka oburzona podnosi lament:
-
Jasiek, czyś ty zgłupioł do reszty? Dzieciska butów na zimę ni mają, a ty se ptaka stroisz?!
Wystaw ocenę: 

Żona pyta męża:
- Kochanie, jakie
kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?
Mąż odopwiada:
- Ani takie, ani takie, ty mi się najbardziej podobasz.
Wystaw ocenę: 

Uradowana zona wraca do domu i chwali się mężowi:
- Mam prawojazdy! Teraz zwiedzimy cały świat!
Na to mąż odpowiada:
- Ten, czy tamten?